Problemy trawienne to jedne z częstszych dolegliwości z jakimi muszą zmagać się niemowlaki. Najczęściej nie są niczym niepokojącym, ale rzeczywiście skutecznie uprzykrzają życie, zarówno dziecku, jak i jego rodzicom. Jak zadbać o układ pokarmowy niemowlaka, by problemy były jak najmniej dokuczliwe?

Kiedy zacząć się martwić problemami trawiennymi dziecka?

Często mówi się, że problemy z układem pokarmowym bobasa to norma, którą w mniejszym, lub większym stopniu przejść musi każdy. Pamiętajmy, że dziecko przez 9 mc swojego życia płodowego, było odżywanie przez pępowinę, a teraz nagle ma się nauczyć ssać, połykać, wydalać to, czego nie strawiło. Jelita muszą „ruszyć”. Z czasem wytworzą swoją florę bakteryjną i zaczną sprawniej przesuwać treść pokarmową dalej, a potem formować z niej kał. Na to wszystko trzeba czasu. Oczywiście, nie oznacza to, że mamy nie próbować przynieść maluchowi ulgi. Mamy, ale zwykle najskuteczniejszy jest spokój, cierpliwość, przytulanie i delikatne leki z apteki, w których wyborze pomoże lekarz, farmaceuta, czy położna. Udać się do lekarza powinniśmy natomiast kiedy dziecko zaczyna gorączkować, dławić się, wymiotować, czy ma silną biegunkę, a do tego jeszcze nie przybiera na wadze. Zarówno wymioty, jak i biegunka u takiego malca bardzo szybko prowadzą do odwonienia, która może wymagać pilnej interwencji, specjalistycznego leczenia, a nawet pobytu w szpitalu.

Zatwardzenia – kiedy brak kupki nie musi martwić?

Zatwardzenie, to problem z wydaleniem stolca, lub zbyt długie jego zaleganie w jelitach. Przyjmuje się, że od 6-ego miesiąca życia kał powinien być wydalany przynajmniej 2 razy w tygodniu. U młodszych dzieci przerwy mogą być dłuższe i o ile maluszek nie przejawia objawów silnego dyskomfortu, nie pręży, nie płacze, to nie musimy interweniować. Jeżeli widzimy, że bobas ma problem i odczuwa ból, to warto zacząć od domowych sposobów, bo w przypadku najmłodszych często przynoszą oczekiwane skutki. Zachęćmy malucha do ruchu i leżenia na brzuszku. To taka naturalna forma masaż jelit przez napięcia mięśni, które mogą skutecznie pobudzić je do lepszej pracy. Kiedy maluch jest za mały, lub nie chce leżeć możemy jego nóżkami wykonać krążące ruchy, lub pomasować brzuszek, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Kiedy wszelkie naturalne sposoby zawiodą, można sięgnąć po wyroby farmaceutyczne, które mają na celu uregulowanie pracy jelit np. Dicopeg Junior, DulcoSoft Junior, Xenna Balance Junior.

Wzdęcia – tu poradzisz sobie bez lekarza

Wzdęcia, o ile nie są spowodowane chorobą jelit, nie są powodem do niepokoju. Najczęściej pojawiają się w wyniku źle dobranych podczas rozszerzania diety pokarmów. Wprowadzając nowe produkty, staraj się to robić stopniowo i obserwuj maluszka, na zjedzenie czego jest już gotowy, a co mu jeszcze szkodzi. Wprowadź do diety błonnik, unikaj dosładzania i produktów fermentujących. Jeżeli wzdęcie mimo wszystko się pojawi, warto sięgnąć po krople z simeticonem, który rozbije pęcherzyki gazów.